STYLOVE LISTY ELEKTRONICZNE

STYLOVE LISTY ELEKTRONICZNE

NIEZIEMSKO INSPIRUJĄCY NEWSLETTER,

KTÓRY POPRAWI CI NASTRÓJ.

RAZ W TYGODNIU W TWOJEJ SKRZYNCE NA

ELEKTRONICZNE LISTY.

Dziękuję za ostatni StyLOVY newsletter. Nie przyszło mi do głowy, że mogę chcieć się podobać sobie i tylko sobie, bez względu na to, czy kogoś mam czy nie.

∼ Marta M.

  Moda w Twoim wydaniu jest czymś, bez czego poważna kobieta nie może się obejść. ∼  Magdalena Cz.

Aneti, jak cudnie, że napisałaś ten newsletter! Też się biorę za zdrowie na początku roku.

∼ Natalia P.

Budzi Pani inspiracje do działania u innych. Pomaga robić kroki, które jeszcze kilka dni temu nie były o kogoś w planach. Dziękuję.

~Sylwia

Nazywam się Aneta Ryfczyńska.

Piszę bajki dla dzieci i rodziców. Zaczęłam pisać kilka lat temu, dla swojej córki, aby zrozumieć jej ( a także swoje) emocje, uczucia i potrzeby. Tak powstała książka Lulu oraz dwa tomy bajki o empatii.
Kiedy piszę, czuję się jak dziecko, które dostało cukierka.

Od lat piszę także dla kobiet. Jeśli chcesz mnie czytać, to zapisz się proszę na mój nieziemsko inspirujący newsletter, czyli StyLOVE Listy Elektroniczne.

 

Moje książki pomagają RODZICOM I DZIECIOM ZNALEŹĆ ODPOWIEDZI NA WAŻNE PYTANIA I LEPIEJ ZROZUMIEĆ SIEBIE NAWZAJEM

ZAPRASZAM TAKŻE DO CZYTANIA

BAJEK

Znajdziesz tu niektóre bajki z książek:  Lulu oraz Przyjaciele Żyrafy i Tęskniący Zenon… Poczuj klimat, jaki panuje w moich opowieściach dla dzieci.

Gdyby ciało chciało siedzieć prosto, oddychać płytko, być cicho i zjadać wszystko…Ale nie chce…

Gdyby ciało chciało siedzieć prosto, oddychać płytko, być cicho i zjadać wszystko…Ale nie chce…

Lulu pędzi na rowerze z górki przez las. To piękny las, gdzie duże drzewa szumią głośno, mają różne kształty, każde jest inne. Ale im dalej w las tym więcej czerwonych drzew z papieru z napisem: powinnaś, trzeba, nie dasz rady, nie wypada, musisz, nie masz racji, bo...

Czy można NIE odwrócić do góry nogami, tak by stało się TAK. Niestety to tak nie działa. Mówię NIE, gdy czuję NIE. I nie chcę nikomu tym zrobić na złość.

Czy można NIE odwrócić do góry nogami, tak by stało się TAK. Niestety to tak nie działa. Mówię NIE, gdy czuję NIE. I nie chcę nikomu tym zrobić na złość.

Lulu nie lubi zupy z dyni. Nie lubi i już. Już na samą myśl o niej czuje jak skóra na plecach się napina, jakby była kotem.  Przypomina sobie to uczucie, gdy jedna łyżka tej zupy w ustach, jest jakby było ich pięć. O pięć za dużo i nie do połknięcia. Mama uparła się,...